Każde dziecko jest małym odkrywcą, dlatego też postanowiłam wykorzystać tę dziecięcą skłonność, wymyślając zabawę w ukryte słowa
Dziecko wybiera jeden pasek (z zamkniętymi oczami) i czyta albo powtarza po logopedzie wyraz zawierający trudną głoskę. Jeżeli odpowie poprawnie, zabiera pasek i wkleja go do swojego zeszytu. Jeżeli nie, wówczas wkłada wyraz do papierowej kieszeni i losuje dalej :) Wszystkim małym mówcom życzę wielkich sukcesów w mówieniu!!! :)
"Każde dziecko jest osobą mającą swój język, uczucia oraz niepowtarzalną, unikalną osobowość i jako takie zasługuje na szacunek" - Tracy Hogg
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zabawy logopedyczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zabawy logopedyczne. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 29 września 2014
środa, 13 sierpnia 2014
Języczki do pracy!
Zapraszam wszystkie "języczki" do wspólnej zabawy "w dźwig" Małe dzieci obserwują ruchy, jakie wykonuje zabawkowy dźwig, a starsze - wyobrażają sobie jak wygląda taki dźwig i w jaki sposób się porusza:
- dźwig podnosi się do góry (dzieci, obserwując logopedę, starają się unieść przednią i środkową część języka do góry, próbują dotknąć czubkiem języka górnych dziąseł i przez chwilę obserwują ułożenie języka),
- dźwig jest podniesiony (dzieci starają się jak najdłużej trzymać swoje języczki w górze, wygrywa ten, kto ostatni opuści język
- dźwig powoli opuszcza ładunek (dzieci, nie spiesząc się, opuszczają swoje języczki i przez chwilę obserwują w lustrze płaskie położenie języka).
Podpowiedzią w czasie ćwiczeń może być ruch ręki lub dłoni jako dodatkowe wsparcie ruchowe.Każda, nawet najdrobniejsza czynność pozostawia ślad w naszym mózgu. Im częściej daną rzecz ćwiczymy i im więcej zmysłów ona angażuje, tym ślad bardziej wyraźny.
Na koniec pytamy dzieci, jakie ruchy wykonywały swoimi języczkami, następnie dzieci swoimi słowami opowiadają, co robiły. To ważny moment dla nas, logopedów, by upewnić się, że nasi podopieczni rozumieją całą zabawę
W nagrodę dzieci kolorują rysunek
- dźwig podnosi się do góry (dzieci, obserwując logopedę, starają się unieść przednią i środkową część języka do góry, próbują dotknąć czubkiem języka górnych dziąseł i przez chwilę obserwują ułożenie języka),
- dźwig jest podniesiony (dzieci starają się jak najdłużej trzymać swoje języczki w górze, wygrywa ten, kto ostatni opuści język
- dźwig powoli opuszcza ładunek (dzieci, nie spiesząc się, opuszczają swoje języczki i przez chwilę obserwują w lustrze płaskie położenie języka).
Podpowiedzią w czasie ćwiczeń może być ruch ręki lub dłoni jako dodatkowe wsparcie ruchowe.Każda, nawet najdrobniejsza czynność pozostawia ślad w naszym mózgu. Im częściej daną rzecz ćwiczymy i im więcej zmysłów ona angażuje, tym ślad bardziej wyraźny.
Na koniec pytamy dzieci, jakie ruchy wykonywały swoimi języczkami, następnie dzieci swoimi słowami opowiadają, co robiły. To ważny moment dla nas, logopedów, by upewnić się, że nasi podopieczni rozumieją całą zabawę
W nagrodę dzieci kolorują rysunek
środa, 5 marca 2014
Ćwiczenia oddechowe
Wstępem do właściwych ćwiczeń wymowy są m.in. ćwiczenia oddechowe, które mają na celu utrwalenie prawidłowego sposobu oddychania (wdech nosem, wydech ustami) i wydłużenie fazy wydechowej. Ćwiczenia oddechowe powinny być ciekawe i atrakcyjne dla dzieci. Poniżej znajdują się wybrane propozycje: - puszczanie baniek mydlanych i dmuchanie na nie,
- nadmuchiwanie baloników,
- dmuchanie na wiatraczek,
- dmuchanie na watę, skrawki papieru i piłeczki pingpongowe,
- dmuchanie na płomień świecy (bez gaszenia tak, by płomień drgał),
- dmuchanie przez rurkę/słomkę na lekkie przedmioty,
- zabawę w "wąchanie kwiatków" (wdech nosem, wydech ustami),
- wypuszczanie powietrza jak z balonika (długi wydech ustami),
- wymawianie samogłosek w śpiewny sposób (aaaa, ooooo, uuuu, iiiiii).
Każde ćwiczenie wykonujemy powoli i starannie (bez pośpiechu). Po każdym ćwiczeniu robimy krótką przerwę, by nie doprowadzić do zawrotu głowy. Za każdym razem przypominamy dziecku o prawidłowym wdechu przez nos i wydechu przez usta. Ćwiczenia oddechowe działają również odprężająco i rozluźniająco na ciało i mogą być elementem relaksacji :)
wtorek, 28 stycznia 2014
Logopedyczna piłka nożna?! Czemu nie! :)
Dla urozmaicenia żmudnych i monotonnych ćwiczeń głoski [sz] w sylabach proponuję logopedyczną piłkę nożną, która z pewnością zainteresuje każde dziecko :) Dzieci lubią się bawić, dlatego też zachęcam terapeutów mowy do łączenia przyjemnego z pożytecznym :) Możemy połączyć dobrą zabawę ze skutecznymi ćwiczeniami :) Logopedyczna piła nożna jest tego dowodem :) Każdy może ją zrobić sam. Wystarczy kupić piłkę plażową, wypełnić powietrzem, wyciąć małe karteczki z białego papieru i podpisać odpowiednimi sylabami (sza, szo, szu, sze, szy, ża, żo, żu, że, ży itd.). Na koniec przygotowane karteczki z sylabami wystarczy przykleić na piłce, używając taśmy klejącej :) Życzę dobrej zabawy i pięknie brzmiących głosek!!!
piątek, 17 stycznia 2014
Zabawy dźwiękonaśladowcze
Zabawy dźwiękonaśladowcze odgrywają dużą rolę w rozwoju mowy małego dziecka. Zanim dzieci nauczą się nazywać rzeczy właściwymi słowami, wcześniej w ich rozwoju mowy obecne są onomatopeje (wyrazy dźwiękonaśladowcze). Pamiętajmy, że zabawy w naśladowanie odgłosów zwierząt i pojazdów stymulują rozwój mowy małych dzieci. Są świetnym ćwiczeniem wzmacniającym mięśnie narządów mowy :) Wiersze zawierające onomatopeje prowokują do takich zabaw! Najwięcej wyrazów dźwiękonaśladowczych znajduje się w wierszach Juliana Tuwima :) Poniżej zamieszczam fragment utworu pt. "Ptasie radio", który jest "kopalnią onomatopei":
Pierwszy - słowik
Zaczął tak:"Halo! O, halo lo lo lo lo!
Tu tu tu tu tu tu tu
Radio, radijo, dijo, ijo, ijo,
Tijo, trijo, tru lu lu lu lu
Pio pio pijo lo lo lo lo lo
Plo plo plo plo plo halo!"
Na to wróbel zaterlikał:
"Cóż to znowu za muzyka?
Muszę zajrzeć do słownika,
By zrozumieć śpiew słowika.
Ćwir ćwir świrk!
Świr świr ćwirk!
Tu nie teatr
Ani cyrk!
Patrzcie go! Nastroszył piórka!
I wydziera się jak kurka!
Dość tych arii, dość tych liryk!
Ćwir ćwir czyrik,
Czyr czyr ćwirik!"
I tak zaczął ćwirzyć, ćwikać,
Ćwierkać, czyrkać, czykczyrikać,
Że aż kogut na patyku
Zapiał gniewnie: "Kukuryku!"
Jak usłyszy to kukułka,
Wrzaśnie: "A to co za spółka?
Kuku-ryku? Kuku-ryku?
Nie pozwalam, rozbójniku!
Bierz, co chcesz, bo ja nie skąpię,
Ale kuku nie ustąpię.
Ryku - choć do jutra skrzecz!
Ale kuku - moja rzecz!"
Zakukała: kuku! kuku!
Na to dzięcioł: stuku! puku!
Ponadto, spacery mogą być okazją do tego rodzaju zabaw :) Na spacerze dzieci słyszą szczekanie psa, miauczenie kota, śpiew ptaków, szum drzew, świst wiatru, a także dźwięki różnych pojazdów! :) W ten sposób nasze pociechy przygotowują się do wymowy głosek w wyrazach i zdaniach.
wtorek, 17 grudnia 2013
wtorek, 22 stycznia 2013
Ciasteczkowe literki :)
Składniki:
- dwie
szklanki mąki,
- pół
szklanki cukru pudru,
- kostka
masła,
- trzy
żółtka,
- pół
łyżeczki proszku do pieczenia,
- szczypta
soli.
Sposób przygotowania:
Najpierw przesiewamy mąkę, następnie wsypujemy odliczoną
ilość cukru pudru, dodajemy rozdrobnione masło, trzy żółtka, pół łyżeczki
proszku do pieczenia oraz szczyptę soli. Wszystko razem mieszamy i ugniatamy
ciasto. Gotowe ciasto odstawiamy do lodówki na ok. 2 h. Po upływie 2
h z ciasta wycinamy literki, które później układamy na brytfannie i
pozostawiamy w piekarniku na ok. 12 min. w temp. 150 stopni. Życzę smacznej zabawy!!!
Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r., o prawie autorskim i prawach
pokrewnych, zabrania się kopiowania i wykorzystywania tekstów zawartych
na tej stronie bez wiedzy i zgody autora. Wszelkie
teksty, jeśli nie zaznaczono inaczej, są własnością intelektualną autora
strony.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




